Browse Author: Sauron

Infitary 3d printer HBi3 (aka old M508) – new Marlin firmware and settings

New Infitary main board HBi3 vs M508

So, after a year of using mention printer it’s high time to do some firmware tweaking (despite all the additional, already printed goodies for printer itself). My Infitary set came with SD card, on which came also Marlin firmware source code for this printer. Because of it, we have, let’s say „configured” firmware. It’s too old to use now, but all we really need is Configuration.h and Configuration_adv.h files.

Now just a quick info. It looks like Infitary came with slightly newer version of the printer, it’s now called M508. The main difference is in the board, despite it looks nicer and is more colourful, it is also Ramp 1.4 now. In git repository of Marlin we cane find config files for this printer – but they will not work out of the box for my model. I’m not sure, if it’s a proper name, but let’s call it (like on auction I bought it) Infitary HBi3 (Prusa). The other visible thing, that has change, is the case for power supply.

Continue Reading

Jak przerobić telefon pokładowy Volvo XC70/V70 na zestaw głośnomówiący

W Volvo XC70 z 2006 roku, miałem telefon pokładowy. Składał się on z klawiatury telefonicznej (a pod nią całego modułu GSM i GPS), słuchawki fizycznej w podłokietniku, głośnika w

Klawiatura telefonu XC70, a pod nią moduł GSM i GPS.

zagłówku kierowcy i mikrofony przy lusterku wstecznym. Zestaw uzupełniają przyciski odbierania i odrzucania połączeń na kierownicy.

Niby fajnie, może i kilka lat temu był by to przydatny zestaw – teraz nie mogłem dla niego znaleźć sensownego zastosowania. Dodatkowa karta SIM, przekierowywanie numerów… innymi słowy za dużo zachodu, a w końcu w całym tym przedsięwzięciu chodzi o wygodę.

Najprostszym rozwiązaniem (które i tak wdrożyłem – nie chciałem wyrzucać mojego, świeżo co nabytego z samochodem, HU805) jest dokupienie systemu bluetooth/aux/usb do radia, podpinanego pod złącze zmieniarki/nawigacji (w wypadku V70/XC70 z tego okresu). Ale nie mamy wtedy osobnego mikrofonu (chyba że zainstalujemy z zestawu), radio musi pracować w trybie zmieniarki – by można było rozmawiać i słyszeć, że ktoś dzwoni oraz dodatkowo rozwiązanie to wydawało mi się mało eleganckie.

Szybkie studiowanie Vida i moje obawy, że i tym razem ktoś mocno przekombinował system GSM w samochodzie, zostały rozwiane – mikrofon i głośnik doprowadzone są normalnie (nie w postaci zakodowanej, zaagregowanej do szyny itp.) wtyczką do modułu telefonu. Czyli możemy działać!

Continue Reading

Ranking żeberek :)

Tak, tak – jak kiedyś nie w smak były mi żeberka, tak teraz spokojnie mogę uznać je, za jedną z bardziej wyczekiwanych potraw – oczywiście jeśli dobrze zrobione 🙂

Ostatnia aktualizacja (16 września 2017r.)

  1. TGI Fryday’s – żeberka w sosie Jack Daniels są bezkonkurencyjne (jak na razie) na rynku. Mają dobrą recepturę i raczej można oczekiwać tego samego w Warszawie i np. we Wrocławiu. Pyszne, delikatne nie za tłuste i wspaniale skomponowane smakowo (oczywiście jeśli ktoś lubi trochę „cięższą” kuchnię). Niestety potrawa jest wyjątkowo droga – psuje tym odrobinę przyjemność delektowania się posiłkiem – głównie po fakcie.
    Przez przypadek ostatnio znalazłem „Jack Daniels’s® Barbecue Sauce” w sklepach „Kuchnie Świata” – cena około 20zł za flaszkę, acz nie ma co się oszukiwać, nie smakuje tak samo jak w restauracji.
  2. Bierhalle – ciężko powiedzieć czy to standard sieciowy (jeszcze nie wiem 😉 ) – czy zasługa kucharza Bierhalle w Arkadii (Warszawa, Rondo Zgrupowania „Radosława”), ale żeberka są naprawdę świetne. Podawane z pieczonymi ziemniakami, surówka a’la coleslaw. Same żeberka są delikatne, dobrze wypieczone (nie za suche), dobrze odchodzą od kości – tak że jedzenie to sama przyjemność.  Sos barbecue dobrze uzupełnia całokształt, acz w kompozycji z potrawą, powinien być odrobinę bardziej wytrawny/kwaskowy – jedynie by przełamać główną nutę całości.
  3. Hard Rock Cafe – restauracja zdecydowanie preferuje hamburgery… i raczej przy nich powinni pozostać. Żeberka jadłem tam kilka razy, za każdym razem miałem podobne odczucia – czyli jest średnio, ale stabilnie :). Za słabo obrobione termicznie, przez to dużo z nimi zabawy i za dużo tłuszczu (dla mnie to wada). Sos standardowy barbecue – bez jakiś specjalnych zastrzeżeń, sałatka i frytki… to samo. Czyli średniak pełną gębą.
  4. Drugie Dno multitap – jest to wprawdzie lokal piwny, jednak posiada w ofercie kilka podstawowych przekąsek i dań. Prócz wszechobecnych, przynajmniej ostatnio, burgerów w menu znajdziemy również quesadilla, chili con carne (jako zupę??) oraz żeberka. Dania w większości wyglądają dobrze, niestety lepiej niż smakują. Żeberka podawane są z szaszłykiem z ziemniaków, sałatką z z rukoli i kilku pomidorków koktajlowych, kawałkiem kukurydzy i samych żeberek w sosie BBQ. Wszystkiemu raczej brakuje smaku i wyrazistości, od ziemniaków po samo mięso, które jest tłuste, za słabo obrobione termicznie i podane w dość mdłym sosie. Czyli takie 3+ na 6 – drugi raz nie spróbuje.
  5. Misisipi – restauracja powstała w bardzo uroczym miejscu Warszawy, w parku Moczydło. Jednak ładne otoczenie, zdaje się nie gwarantować sukcesu. Poprzednio był tutaj chyba „Stary Młyn”, w weekendy oferował bardzo słabą muzykę i mocno przaśne klimaty – już go nie ma. Kuchnia Amerykańska, jaka obecnie zawitała, tez raczej nie przetrwa – pomysłu na lokal brak a jakość potraw bardzo nierówna. Steki „dają radę”, ale już żeberka są poniżej przeciętnej – nie polecam.
  6. Rodeo Drive – (restauracja zamknięta) dobre żeberka, odrobinę mniej aromatyczne i mogły by być ciut bardziej kruche – ale zdecydowanie godne polecenia. Wystarczająco duża porcja by się najeść – bez przystawek będzie jeszcze ciut miejsca na deser 🙂
  7. M.A.S.H. –  (restauracja zamknięta) knajpa przy Górczewskiej, w parku Moczydło. Trochę dziwna, trochę nie określony profil klienta… Ogólnie można by to zrobić dużo ciekawiej i bardziej sympatycznie. Dania podawane na plastikach (ogromny minus) ale żeberka bardzo dobre – jeśli ktoś jest w stanie przemilczeć sposób serwowania.

 

Pozbywanie się trybu HiLink z modemu Huawei E3372h

Ponieważ szukanie odpowiedzi na pytanie z tematu zajęło mi chwilę, postanowiłem opisać działającą metodę. Pierwotnie by przełączyć modem z trybu Hilink (czyli widocznego w systemie jako karta sieciowa z routerem, DHCP i NAT) wystarczyło wejść na ukrytą stronę tego routera i kliknąć (http://192.168.8.1/html/switchProjectMode.html). Kiedy ta możliwość została zablokowana, pozostało wgrywanie starszych kodu firmware’u – bez HiLinka. Czasami operacja ta wymagała podania kodu (na sieci są różne jego kalkulatory). Niestety i ta opcja jakiś czas temu odpadła, czemu Hua to przeszkadzało – Mao raczy wiedzieć…

Ostatnia (08.2017) działająca wersja, polega na przełączeniu modemu w tryb serwisowy i wgrania odpowiedniego oprogramowania. Wymaga to rozebrania modemu, ale nie jest skomplikowane. Co poniżej opisuję.

Continue Reading

Powerbank Hamron ze wspomaganiem rozruchu (aktualizacja)

Kolorem granatowym, oznaczone są dopisane informacje po kolejnych testach i rozebraniu urządzenia 8.09.2017.

Akumulator wspomagający rozruch i powerbank w jednym. W promocji można go kupić w Juli (220zł),  taniej niż na Allegro – ale ciut drożej niż sprowadzony bezpośrednio z Chin. Ponieważ potrzebowałem głównie delikatne doładowanie przy startowaniu na mrozach (stary samochód, nowy akumulator ale -15C robi swoje na jego parametry) oraz być może dodatkowe zasilanie do laptopa – wybór padł na niego. Continue Reading

Tani sterownik pieca do ceramiki PC410

Robiąc pierwszy piec do ceramiki, jego sterowanie oparłem na laptopie, mierniku z odczytem termopary K i portem RS232 oraz listwą zasilającą sterowana po Ethernecie. Linux zczytywał aktualna temperaturę, na podstawie tego po SNMP wysyłał sygnał do listwy zasilającej włączając/wyłączając grzałkę. Zaletą rozwiązania była możliwość zdalnej kontroli (nie trzeba kilkanaście godzin doglądać wypalania – zwłaszcza na początku doświadczeń z piecem), zdalnego odczytu temperatury, tworzenie wykresu temperatur i (w moim wypadku) prostota i taniość – musiałem jedynie nabyć miernik, który i tak intensywnie użytkuję.

Sterownik PC410
Sterownik PC410

Pech chciał ze miernik był z portem rs232, kilka lat minęło i mało gdzie są one wbudowane a przejściówki usb2rs232 są mocno kłopotliwe (nie przenoszą odpowiednich napiec +/-12v). Dodatkowo zgubiłem, apke na Linuxa do odczytu miernika a sam miernik najprawdopodobniej (samo połączenie rs232) się zepsuł. Continue Reading

Akumulatorki Tronic AA z Lidla – fail

Być może ten wpis przyda się Wam jako ostrzeżenie przed zakupem, gdyż cena jest zachęcająca… niestety tylko cena. Do tej pory w Lidlu były dostępne czerwone (z czerwonym paskiem) akumulatorki AA o deklarowanej pojemności 2500 mAh i obecnie, z zielonym paskiem, o pojemności 2300mAh. Oba ogniwa wykonane są w technologi NiMh (niklowo-metalowo-wodorkowej), jednak nowsze są tzw. „ready to use” – czyli tak samo jak popularne akumulatorki Eneloop, produkowane przez Sanyo/Panasonic. Do tej pory kupiłem trzy zestawy Tronic i niestety dopiero za trzecim razem, kiedy kontroler do xboxa podejrzanie szybko się rozładował, przetestowałem ich pojemność.

Akumulatory Tronic Eco

Z czterech ogniw (z dwóch partii, z 2016 i 2015 roku) żadne nie miało deklarowanej pojemności, nawet nie było blisko. Na zdjęciu z boku możecie zobaczyć wynik pomiaru – są to wartości 1189, 1187, 1197, 1390 mAh. Przeprowadziłem testy również starszych ogniw (z czerwonym paskiem) – niestety te również miały pojemność tylko w okolicach 1600 mAh.

 

Dla przykładu, wspomniane już Eneloopy o pojemności 2000 mAh (i zadeklarowanej, dodatkowo, minimalnej pojemności 1900mAh) wszystkie podczas testów, okazały się spełniać te normy…

Co ciekawe wszystkie trzy typy ogniw maja zbliżona wagę 28 gram – czyli raczej niska pojemność wynika ze słabych materiałów a nie zwykłej oszczędności.

Testy były przeprowadzone ładowarka procesorową BC700, ogniwa zostały w pełni naładowane a pojemność mierzona podczas rozładowywania.

 

Koło garncarskie domowej produkcji

Wprowadzenie…

Po zabawie z ceramiką z form gipsowych i mosiężnych, chciałem popróbować stworzyć zwykłe, utylitarne przedmioty na kole garncarskim. Kiedyś na próbę zrobiłem koło napędzane silnikiem z wiertarki akumulatorowej, ale nie uznał bym tego za udany eksperyment. Najlepsze było by koło garncarskie, tradycyjne – napędzane nożnie. Jednak w moim wypadku, podstawową jego wadą, jest przestrzeń jaką zajmuje. Każdy centymetr warsztatu jest na wagę złota i nie jestem w stanie wygospodarować kolejnego m2 na „stałą ekspozycję”. Continue Reading

Czas na nowy piec…

Po kilkunastu miesiącach użytkowania starego pieca do ceramiki – czas przymierzyć się do nowego – „Better, longer, uncut”. W zasadzie nigdy nie zakładałem, że poprzednia konstrukcja (SMHv2) będzie finalną. Bardziej sprawdzałem, ile warto zainwestować by takie narzędzie zrobić i czy to ma sens. Okazało się że piec sprawuje się bardzo dobrze, ale mając kilkadziesiąt wypałów za sobą i całkiem pokaźna korespondencję z ludźmi zajmującymi się tematem – na pewno wiele można poprawić.

co do zmiany?

  • wielkość
  • izolacja – zarówno grubość jak i rodzaj
  • stal na obudowę – tym razem będzie ocynk, zwykła stal (nawet pokryta farba) mocno cierpiała od wilgoci
  • konstrukcja – niewiele, ale zawsze coś da się poprawić

Continue Reading

Gimp 2.9 – development Debian package

Gimp 2.9.3Friend of mine, asked me to create Debian package of Gimp development branch – since I’ve already had it compiled (and I do it regularly). I’ve been using Gimp 2.9 (2.9 is a development release, stable one will be numbered 2.10) for more then a year now, and I must say it was a huge change for me when I switched from Gimp 2.8.  I use it mostly for photo processing and moving from 8 to 16 bit colour space was something I just had to have. Also all multi core optimization and OpenCl usage, speeds things up. Currently I work mostly with float 32bit colour space (I find if faster on GPU then 16it) and I almost can’t imagine working without it. It’s not that everything is completely fine in this development release, but weight of features long time ago outweighed some small disadvantages.

Anyway, since I compile it on daily basis, I thought I could do the package anyway. So here you have Debian Sid package (I use only sid – sorry 😉 ). It’s quite dirty release, but it’s working and it won’t change anything on your system, you can install it simultaneously with stable Gimp release. This package will put all required files, libraries and binaries (also files that are in separate packages for 2.8 release) in „/usr/local/gimp” folder, and create a link to „gimp-dev” startup script in /usr/local/bin/ – that’s it. It will also provide the most recent gmic plugin (I use it often).

Dependencies – since all gimp, babl, gegl files are in one package, there should be not many dependencies – currently present in package are mostly from 2.8 gimp release. If you find anything missing – please let me know.

To run gimp – use „gimp-dev” command (open terminal and write „gimp-dev” or if it’s not working write „/usr/local/bin/gimp-dev”).

Package: gimp-dev_2.9.7-2_amd64.deb

  • New compilation, new logo! :), desktop application definition (should be now accessible from menu)
  • Source update (12 November of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.7-1_amd64.deb

  • Bumped version (in master tree) from 2.9.5 to 2.9.7
  • Source update (30 August of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.5-8_amd64.deb

  • Updated dependecies for current Debian Sid repo
  • Updated gmic code
  • Today source fixes some annoying multi-threaded, opencl issues
  • Source update (19 August of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.5-7_amd64.deb

  • Source update (29 July of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.5-6_amd64.deb

  • Source update, switch to GCC 6.2 (19 April of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.5-5_amd64.deb

  • Source update (some significant opencl changes), new GMIC pre 2.0 (12 March of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.5-3_amd64.deb

  • Source update (bug fixes, logo changes :)) (8 January of 2017)

Package: gimp-dev_2.9.5-2_amd64.deb

  • Source update (quite many changes) (1 October of 2016)

Package: gimp-dev_2.9.5-1_amd64.deb

  • New release 2.9.5 (17 July of 2016)

Package: gimp-dev_2.9.3-6_amd64.deb

  • Source update (30 May of 2016)

Package: gimp-dev_2.9.3-5_amd64.deb

  • Source update (7 April of 2016)

Package: gimp-dev_2.9.3-4_amd64.deb

  • Just updated source, from 31.01.2016 – fixes few errors I’ve reported (Thanks guys!), new icon set/interface changes

Package: gimp-dev_2.9.3-3_amd64.deb

  • Compiled with less optimization (more generic binary – should now work on most amd64 cpus)
  • Fixed post-removal script
  • Fixed installation dependencies

Package: gimp-dev_2.9.3-2_amd64.deb